Nauka języka z filmu i seriali

Determinacja

Nasi zdeterminowani uczniowie pragną nauczyć się języka obcego jak najszybciej. Intensywnie obcują z językiem w szkole, na dodatkowych kursach, powtarzają materiał w domu. Rozumiemy ich zapał. Widzimy, jak kosztem wolnego czasu poszerzają swoje umiejętności. Dlatego chcemy podzielić się z Wami sprawdzoną metodą nauki w czasie wolnym, która nie będzie kojarzyć się z mozolnym zakuwaniem regułek- przeciwnie będzie dla Was uczniów odpoczynkiem.

Przyjemność

Powszechnie wiadomo, że najłatwiej i najprzyjemniej uczycie się w miłej atmosferze. Oczywiście zgodzimy się z twierdzeniem, że surowy nauczyciel to dobra motywacja. Jednak nie oszukujmy się, jeśli sami jesteście swoimi nauczycielami to instynktownie nie będziecie wymagać od siebie 200 % normy. Choć oczywiście zdarzają się wśród Was tytani pracy. Rada zarówno dla jednych, jak i drugich- pamiętajcie: życie nie składa się z samych obowiązków. Trzeba dbać o równowagę. Po ciężkim dniu pozwólcie sobie na chwilę odpoczynku. Umysł zrelaksowany to umysł chłonny. Dlatego warto, abyście skorzystali z innego rodzaju motywacji – przyjemność. Małe oszustwo: relaks, a jednak nauka. Zobaczycie jak z dnia na dzień niczym gąbka będziecie chłonąć nowe słownictwo, zwroty i umiejętność konstrukcji zdań.

Osłuchaj się

Naszą propozycją relaksu jest film lub serial. Jeśli nie lubicie próżnować przed telewizorem oglądając serial, na pewno macie jakiś ulubiony film, do którego niejednokrotnie wracacie. Dlaczego by nie obejrzeć go w języku którego tajniki pragniecie posiąść? Naszym zdaniem ciekawym sposobem jest nauka języka z filmów i seriali. W ten sposób osłuchasz się z językiem. Przecież ostatecznie dzieci uczące się mówić, najpierw obserwują i słuchają, potem powtarzają i konstruują samodzielne wypowiedzi. Dlatego słuchaj!

nauka-jezyka-z-filmow-i-seriali-lingua-pro-ucho

Nie taki wilk straszny

Zanim zaczniecie oglądać film w języku obcym trzeba przełamać barierę. Co sprawia, że boicie się lub nie chcecie oglądać filmów w języku obcym? Trzeba uzmysłowić Wam, że to przede wszystkim lęk przed nieznanym oraz strach, że nie zrozumiecie przekazu. Nie martwcie się. Poniżej rady dla Was jak łatwo pozbyć się obaw.

Jak zacząć?

Jeśli nie czujecie się na tyle mocni, aby od razu rozumieć obcojęzyczne wypowiedzi postaci, oglądajcie filmy z polskimi napisami- potraktujcie to jako pierwszy krok do oglądania filmu w języku obcym.

Szlifowanie

  • Po obejrzeniu odcinka z napisami polskimi, obejrzyjcie ten sam odcinek z napisami w języku obcym.

  • Jeśli jeszcze macie siły, obejrzyjcie film bez napisów. Wsłuchajcie się w wypowiedzi i pamiętajcie, że nie musicie znać znaczenia każdego słowa, żeby zrozumieć o czym jest dany dialog!

Zalety:

  1. Język potoczny- poznacie nie tylko książkowe zwroty, ale także te codzienne, używane w potocznym języku.
  2. Kontekst- nie musicie znać wszystkich słów, reakcja postaci, mimika i odpowiedź zasugeruje Wam znaczenie wypowiedzianych słów, czy wypowiedzi.
  3. Różny akcent i dykcja- użyteczność języka jest najważniejsza, rozmawiając z obcokrajowcem możecie trafić na różny akcent, temperament rozmówcy. Reżyserowane dialogi pomogą Wam się z tym oswoić.

Nasze propozycje:

  • serialeonline: Seriale z napisami polskimi oraz po angielsku.

  • ororo.tv: Filmy, seriale i programy telewizyjne z napisami w języku obcym. Dodatkowo posiada funkcję „słownik” umożliwiającą tworzenie własnego słownika z nowo poznanych słówek oraz tłumaczenie słów po najechaniu kursorem myszy bez konieczności zatrzymywania filmu i przełączania kart. Szeroka gama języków do wyboru.
    nauka-jezyka-z-filmow-i-seriali-lingua-pro-ororo

  • Speechyard: Filmiki z napisami, tłumaczenie słowa przez najechanie kursorem myszy, możliwość dodania nowych słów do słownika, strefa treningu oraz chat.

Przyjemne z pożytecznym, czyli aplikacje do nauki języka na mądry telefon

Kto w dzisiejszych czasach nie posiada telefonu? Trudno znaleźć takie osoby. Łatwiej zapomnieć z domu kluczy, niż wytrzymać dzień bez komórki. Telefon jest dziś substytutem zegarka, komputera, książki, gazety i całej masy innych pomocnych gadżetów.

Ucząc się języka najważniejsze jest wpleść naukę w życie, pozostawać w kontakcie z językiem obcym na co dzień. Życie pędzi do przodu jak szalone. Wydaje się niemożliwe, aby po szkole, kursie angielskiego czy korepetycjach wygospodarować dodatkową godzinę w ciągu dnia na powtórki, czy naukę nowych słówek. Wydaje się, że brak na to czasu.

Gdyby jednak posiadać w telefonie aplikacje do nauki? Okazuje się, że i czas się znajdzie. Można odpalić aplikację, szlifować i nabywać nowe umiejętności językowe. Dlaczego by rano jedząc śniadanie, czekając 10 minut na przystanku, czy spędzając 20 minut w tramwaju, zamiast przeglądać portale plotkarskie nie nauczyć się paru nowych słówek lub powtórzyć gramatykę?

Obecne telefony oferują szeroką gamę aplikacji do nauki języka. Dziś nakreślimy Wam sylwetkę dwóch, z których mieliśmy przyjemność korzystać, gdyby jednak nie przypadły Wam do gustu lista aplikacji do przetestowania jest długa.

Angielski za darmo z Duolingo

aplikacje-do-nauki-jezyka-duolingo

Oczywiście Duolingo proponuje naukę kilku języków. „Manual” przedstawimy na przykładzie angielskiego. Na początku wybieramy cel dzienny (5/10/15 minut nauki na dobę). Odznaczamy się jako osoby początkujące lub znające podstawy języka. Aplikacja przedstawia zadania o trudności na zasadzie leja: od najłatwiejszych do najbardziej złożonych. Tak więc Duolingo stopniowo wprowadza Cię na wyższy poziom umiejętności.

Mamy tu dwa rodzaje ćwiczeń:

  • Pierwszy to tłumaczenie z angielskiego na polski lub z polskiego na angielski, poprzez wybieranie pojedynczych podanych już słów.
  • Drugi to pisanie ze słuchu. Wartość edukacyjna to wyświetlane poprawne odpowiedzi oraz komentarze pod zadaniami, które tłumaczą zasady gramatyczne.

Pod koniec cyklu aplikacja informuje nas czego dziś się nauczyliśmy i ocenia jaki poziom angielskiego posiadamy. Dostosowuje porcje zadań na kolejny dzień do aktualnej sprawności językowej. Brzmi prosto i takie właśnie jest. Najlepiej samemu przetestować i przekonać się, czy jest to alternatywa nauki języka odpowiednia dla nas.

Druga aplikacja służy do nauki słówek, czyli jak nauczyć się słownika na pamięć nie dostając w głowę.

Fun Easy Lern – nauka 6000 słów

aplikacje-do-nauki-jezyka-fun-easy-learn

Brzmi groźnie ale ta aplikacja to czysta zabawa. Żadnej gramatyki- tylko słówka. Pamiętajmy, że aplikacje mają nas zachęcać do nauki języka, a nie odstraszać wkuwaniem zasad na pamięć. Aplikacja okazuje się idealną opcją, kiedy przebrniemy już przez cykl tłumaczeń z Duolingo i nastał czas na relaks.

Obsługa jest prosta. Wybieramy swój język, poziom i odpalamy aplikacje. Interfejs jest bardzo przyjemny, kolorowy i nieskomplikowany. Trzy szeregi obrazków, które łączą się w jednaj linii jak na maszynach do gry. W taki sposób wybieramy kategorię, podkategorię i sposób nauki. Kategorię i podkategorie to sprawa indywidualna. Ludzie mają różne zainteresowania, tak więc i kategorię słówek dobierajcie według własnych preferencji. Za to chętnie zdradzę Wam moja metodę korzystania z proponowanych sposobów nauki, czyli od czego najlepiej zacząć.

Słownik

Polecamy zaczynać od słownika, który przedstawia zdjęcie, słówko po angielsku, tłumaczenie i uczy wymowy. Na początku może wydawać się to stratą czasu – przecież to słowa od podstawówki, jednak nic bardziej mylnego. Pisownia może płatać figle, a i wymowa często okazuje się wyuczona w zły sposób. Tak więc nasza rada warto przebrnąć przez słownik.

Kolejne zadania rozwiązujemy na bazie poznanych ze słownika słówek. Jedno z nich to znajdź ilustrację. Nasz elektroniczny nauczyciel przedstawia polski wyraz i cztery angielskie. Cel jest jasny- trzeba wybrać tłumaczenie. I to co miśki lubią najbardziej, czyli nagroda. Po wybraniu angielskiego słowa pojawia się obrazek, a głos z aplikacji czyta angielskie słowo. Naszym zdaniem ogromny atut.

MYLISZ SIĘ = UCZYSZ SIĘ

WYBIERASZ DOBRZE = UTRWALASZ SŁÓWKO

Nie będziemy zanudzać opisami zadań – ten czas można wykorzystać na naukę. Ściągajcie i spróbujcie sami. Według nas jest to najlepszy sposób na nauczenie się nowych słówek, wkucie poprawnej pisowni, nauczenie się niekrępującej w konwersacjach z obcokrajowcami wymowy i przede wszystkim, co jest często największym problemem, zapamiętanie słówek.

Aplikacja atakuje przyjemnymi zdjęciami, wymową i pisownią tak, że nawet opornym będzie ciężko uciec przed poszerzeniem swojego obcojęzycznego słownictwa.